REPERTUAR PRASOWY KINA...
Filmowa wiosna na wielkich ekranach Nowy kinowy tydzień przyniesie...MOJAtuba
2026-04-11
2026-04-03
⚽Zmiany na stanowisku Prezesa w...»2026-04-03
⭐️Brązowy medal dla Zagłębia⭐️»2026-03-29
⚽Dotkliwa Porażka Zagłębia z...»2026-03-22
⚽Remis Zagłębia z Wartą Poznań⚽24....»
Porażka Zagłębia na Inaugurację
2018-07-24 12:47:55

Porażka Zagłębia Sosnowiec na inaugurację sezonu. W meczu 1 kolejki lotto ekstraklasy - Zagłębie Sosnowiec mimo prowadzenia w pierwszej połowie z Piastem Gliwice nie zdołało zdobyć żadnych punktów w meczu, rozpoczynając sezon od porażki 1-2 (1-0). Sosnowiczanie prowadzili po golu Vamary Sanogo (36'). Goście odpowiedzieli golami Aleksandra Sedlara (67' - karny) i Tomasza Jodłowca (80').
Trzy punkty niestety pojechały do Gliwic. Pięć tysięcy kibiców zgromadzonych na trybunach Stadionu Ludowego miało powody do zadowolenia tylko do przerwy gdy prowadziliśmy jeszcze 1:0. Niestety nie potrafiliśmy dowieźć prowadzenia do końca a co najgorsze straciliśmy jeszcze dwie bramki przegrywając pierwszą bitwę w lotto ekstraklasie.
Przed rozpoczęciem spotkania każdy z piłkarzy i kibiców mógł podziwiać uroczystość wręczenia Józefowi Gałeczce pamiątkowej koszulki Zagłębia z okazji rozegrania 333 spotkań dla naszego klubu.
Zagłębie od samego początku ruszyło do ataku. Rewelacyjnie od początku pokazywał się Vamara Sanogo, który od razu rozpoczął podbój Ekstraklasy! Na swoje barki wziął trzech zawodników gości, obrócił się w kierunku bramki Jakuba Szmatuły i oddał strzał, za który został nagrodzony brawami od publiczności.
Piast był groźny i często przeprowadzał dobre akcje w bocznych sektorach boiska, gdzie pod grą często był Mateusz Mak. Zwinny skrzydłowy szukał idealnie swoich partnerów w ataku i miał do tego mocne argumenty, tak po 10 minutach gry piłka spadła na głowę wbiegającego Michala Papadopulosa na 5. metr od naszej bramki. Jego uderzenie nie zaskoczyło Dawida Kudły, ale nasz golkiper musiał upomnieć swoich kolegów, że taka sytuacja następnym razem nie ma prawa się przytrafić.
Po dwóch kwadransach gry ponownie widzieliśmy wrzutkę Maka, tym razem jeszcze bliżej bramki Kudły. Do futbolówki dopadł ponownie Papadopulos, jednak i tym razem nie potrafił dobrze trafić piłki, by skierować ją do siatki!
Wreszcie przyszedł czas na "Saniego", który na raty w 36. minucie musiał pokonać bramkarza Piasta. Najpierw instynktowną obroną popisał się golkiper gości Szmatuła, lecz przy dobitce nie miał już nic do powiedzenia. Wyszliśmy na prowadzenie 1:0.
Później Tomasz Nowak uruchomił Vamare Sanogo, lecz na drodze stanął jeszcze Jakub Szmatuła, który nogami odbił futbolówkę.
Bardzo aktywny na skrzydle był też Żarko Udoviczić. Serb raz za razem napędzał ataki, a podczas drugiej połowy wyglądał jakby mógł biegać dwa razy tyle. Ale on nas przecież do tego przyzwyczaił nie raz. Żarko przełożył sobie Marcina Pietrowskiego i wrzucił piłkę w kierunku Cristóvão. Nie brakło dużo, jednak naszego napastnika uprzedził obrońca i wybił piłkę na rzut rożny.
Piast wyrównał w 67. minucie. Niestety Piotr Polczak w 65 minucie zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym. Sędzia Tomasz Musiał najpierw nie dopatrzył się przewinienia, ale po dłuższej chwili dostał informację od siedzącego w wozie VAR Szymona Marciniaka i podszedł do monitora, aby sprawdzić, co wydarzyło się w polu karnym. Powtórki nie pozostawiały już wątpliwości i główny arbiter meczu podyktował "jedenastkę", której pewnym egzekutorem okazał się Aleksandar Sedlar.
Po wyrównującym golu goście poszli za ciosem. Szczególnie w 80. minucie, kiedy nasi pomocnicy defensywni całkowicie zostali w polu, a doświadczony były reprezentant Polski Tomasz Jodłowiec pobiegł swobodnie w kierunku naszego pola karnego. Jodła oddał mocny strzał lewą nogą z 16 metrów w samo okienko i Piast wyszedł na prowadzenie 2:1. którego już nie oddał do końca meczu.
Sosnowiczanie do końca walczyli, by zmienić wynik i zdobyć jeden punkt. Trener Dariusz Dudek posłał do boju rosłego Juniora Torunarighę, lecz ten w kilku akcjach nie miał farta, by przywitać się z publicznością golem.
Na pierwsze punkty po powrocie do Lotto Ekstraklasy będziemy musieli jeszcze poczekać, walczymy dalej i na pewno się nie poddamy.
Multimedia po meczu z Piastem
Dariusz Dudek po meczu z Piastem Gliwice:
Piotr Polczak po meczu z Piastem Gliwice:
Zagłębie Sosnowiec - Piast Gliwice 1:2 (1:0)
Bramki: 1:0 Vamara Sanogo (36.), 1:1 Aleksandar Sedlar (67. k.), 1:2 Tomasz Jodłowiec (80.).
Zagłębie Sosnowiec: Kudła - Wrzesiński, Jędrych, Polczak, Puchacz - Milewski, Vokić (63. Rzonca) - Cristóvão (73. Banasiak), Nowak (80. Torunarigha), Udoviczić - Sanogo.
Piast Gliwice: Szmatuła - Pietrowski, Czerwiński, Sedlar, Kirkeskov - Jodłowiec, Dziczek - Mak, Félix (56. Jagiełło), Valencia (90. Sokołowski) - Papadopulos (63. Parzyszek).
Sędziował: Tomasz Musiał (Kraków).
Widzów: 5000.
Źródło: Multimedia - Zagłębie Sosnowiec, Lotto Ekstraklasa tv.
Krystian Tomczyk
Tagi:
Zagłębie Sosnowiec |-
2026-04-11
-
2026-04-03
-
2026-03-29
2026-04-11 22:40:16
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI








swoich znajomych!
z innymi!