REPERTUAR PRASOWY KINA...
Kwietniowy repertuar kin Helios Nadchodzący tydzień w kinach...MOJAtuba
2026-04-11
2026-04-03
⚽Zmiany na stanowisku Prezesa w...»2026-04-03
⭐️Brązowy medal dla Zagłębia⭐️»2026-03-29
⚽Dotkliwa Porażka Zagłębia z...»2026-03-22
⚽Remis Zagłębia z Wartą Poznań⚽24....»
Zagłębie dalej na dnie⚽
2018-11-11 16:20:03

W meczu 15. kolejki LOTTO Ekstraklasy Zagłębie Sosnowiec przegrało na wyjeździe z Wisłą Płock 0:2 (0:1). Na listę strzelców dla gospodarzy wpisali się Ricardinho i Dominik Furman. Dla Zagłębia jest to druga porażka z rzędu. Dla Nafciarzy natomiast trzecie zwycięstwo z rzędu - wliczając rozgrywki Pucharu Polski.
Zagłębie po raz kolejny nie popisało się tym razem w wyjazdowej potyczce z Wisłą Płock.
Przed meczem to zawodnicy gospodarzy byli faworytami. Liczyliśmy na kolejny chociaż jeden punkt, jednak boisko zweryfikowało, że gospodarz był zdecydowanie lepszy i to potwierdził.
Valdas Ivanauskas dokonał trzech zmian w składzie Zagłębia w porównaniu do meczu z Jagiellonią. Piotr Polczak pauzował za cztery żółte kartki, a Bartłomiej Babiarz i Patrik Mraz usiedli na ławce rezerwowych. Do jedenastki powrócił Vamara Sanogo, który jako rezerwowy w poniedziałek strzelił gola, a także Dejan Vokić i Mateusz Cichocki.
W pierwszej połowie mecz był w miarę wyrównany, ale to Wisła miała więcej argumentów z przodu. W 5. minucie jako pierwszy dał o sobie znać Alexandre Cristóvão, który mocno wstrzelił piłkę w pole karne. W odpowiedzi ładną akcję przeprowadził Giorgi Merebashvili, który zagrał na jeden kontakt z Ricardinho, podał do Nico Vareli, a Urugwajczyk szukał czyhającego Brazylijczyka, lecz we wszystkim połapali się obrońcy Zagłębia. Po upływie 15. minut Dawida Kudłę próbował natomiast zaskoczyć Varela, ale tym razem górą był nasz bramkarz.
W kolejnych minutach dwa strzały z dystansu oddał Dejan Vokić, który jednak najpierw w 21. minucie wyraźnie przestrzelił, a pięć minut później został w porę zablokowany.
Wiślacy w drugim kwadransie bardziej ruszyli do przodu. Varela idealnym podaniem uruchomił Ricardinho, a najlepszy strzelec gospodarzy minął Kudłę i ze stoickim spokojem skierował futbolówkę do siatki! Sytuację próbował jeszcze ratować Arkadiusz Jędrych, ale on sam wpadł do siatki razem z piłką.
Objęcie prowadzenia nie zmieniło wiele w poczynaniach obu drużyn, które tuż przed przerwą zacięcie walczyły o zmianę rezultatu. W 44. minucie Cristóvão zmusił golkipera Wisły do piąstkowania ale ten sparował jego uderzenie poza boisko.
Spora kontrowersja miała miejsce już po akcji reprezentanta Gruzji. W doliczonym czasie Ricardinho widząc, że nasz bramkarz wyszedł z bramki starał się podwyższyć prowadzenie z dalszej odległości, a Dawid Kudła interweniując poza polem karnym pomógł sobie ręką. Pomimo tego sędzia Dominik Sulikowski - po wideoweryfikacji VAR - zdecydował, że gra ma być kontynuowana i niewiele później zakończył pierwszą połowę. Nafciarze przed przerwą długo dyskutowali na boisku o tej sytuacji i nie spodobała im się ta decyzja.
Po zmianie stron w naszej grze było coraz mniej jakości oprócz dogodnej okazji Vamary Sanogo i Cristóvão, o jakieś inne pozytywy było ciężko. W 54. minucie francuski atakujący posłał prawdziwą "bombę" w kierunku Dähne, a w 63. dobrze obsłużył napastnika z Angoli, lecz w obu przypadkach skończyło się niestety bez gola.
Wydawało się, że mecz zakończy się jednobramkowym zwycięstwem Wisły i po raz pierwszy w tym sezonie w meczu z udziałem Zagłębia padną mniej niż dwie bramki.
W doliczonym czasie gry Mateusz Cichocki odepchnął w polu karnym Carlitosa i sędzia tym razem już bez konsultacji z VAR-em podyktował "jedenastkę". Dominik Furman zabawił się z Dawidem Kudłą i posłał piłkę do bramki "podcinką".
Po raz ósmy w tym sezonie sędzia podyktował przeciwko Zagłębiu rzut karny. Pierwszy raz sprokurował go Mateusz Cichocki.
Za tydzień Lotto Ekstraklasa ma wolne ze względu na reprezentacyjną przerwę, a za dwa tygodnie, w piątek 23 listopada o 18:00 Zagłębie uda się na wyjazdowy mecz do Gliwic do dobrze spisującego się w tym sezonie Piasta Gliwice. Trudno o optymizm lecz musimy walczyć zdobyć w tym meczu punkty i wziąść rewanż za ostatnią porażkę z nimi na Ludowym.
Multimedia po meczu z Wisłą Płock:
Konferencja po meczu z Wisłą Płock:
Dawid Kudła pomeczu z Wisłą Płock:
#KulisyZagłębia: Wisła Płock:
Wisła Płock - Zagłębie Sosnowiec 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Ricardinho (31. asysta - Nico Varela), 2:0 Dominik Furman (90. K.)
Wisła Płock: Dähne - Stefańczyk, Uryga, Łasicki, Warcholak - Furman, Rasak (74. Sielewski) - Varela, Szymański, Merebaszwili (86. Angielski)- Ricardinho (84. Carlitos).
Zagłębie Sosnowiec: Kudła - Heinloth, Jędrych, Cichocki, Udoviczić - Banasiak, Vokić (70. Mráz) - Wrzesiński, Pawłowski, Cristóvão - Sanogo.
Żółte kartki: Alan Uryga (88.) - Dejan Vokić (66.), Mateusz Cichocki (90.), Adam Banasiak (90.)
Sędziował: Dominik Sulikowski (Gdańsk).
Widzów: 5 511.
>>>Tabela Lotto Ekstraklasy<<<
Źródło: Multimedia - Zagłębie Sosnowiec, Lotto Ekstraklasa tv, Zagłębie Sosnowiec.
Krystian Tomczyk
Tagi:
Zagłębie Sosnowiec |-
2026-04-11
-
2026-04-03
-
2026-03-29
2026-04-11 22:40:16
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI








swoich znajomych!
z innymi!