REPERTUAR PRASOWY KINA...
Moc wiosennych premier w kinach Helios❗...MOJAtuba
2026-04-11
2026-04-03
⚽Zmiany na stanowisku Prezesa w...»2026-04-03
⭐️Brązowy medal dla Zagłębia⭐️»2026-03-29
⚽Dotkliwa Porażka Zagłębia z...»2026-03-22
⚽Remis Zagłębia z Wartą Poznań⚽24....»
Wreszcie zwycięstwo⚽
2019-02-18 11:13:09

Zagłębie wreszcie zwyciężyło po raz pierwszy od 20 października 2018 i pokonało Arkę Gdynia 3:2 oraz zmniejszyło do pięciu punktów stratę do 14. miejsca. Dwa gole dla sosnowiczan strzelił Szymon Pawłowski (60' i 85'). Wcześniej na listę strzelców wpisał się Žarko Udovičić (38'). Spotkanie mogło się podobać i trzymało do ostatniej chwili w napięciu, jednak po końcowym gwizdku to nasza drużyna wreszcie mogła świętować trzy punkty i na chwilę odetchnąć.
Sosnowiczanie, po ubiegłotygodniowej premierowej porażce na wyjeżdzie ze Śląskiem Wrocław 0:2, przystępowali do tego spotkania z dorobkiem zaledwie 12 punktów i zwycięstwa potrzebowali niczym tlenu. Gdynianie co prawda też przegrali na inaugurację rundy (1:2 z Koroną), ale zdobyte wcześniej 25 punktów pozwalało im bardziej optymistycznie przystąpić do meczu.
Po raz pierwszy w długoletniej historii naszego klubu w wyjściowym składzie na mecz znalazło się aż ośmiu obcokrajowców (Słowacy, Gruzin, Grek, Serb i Francuz) i tylko trzech Polaków - Piotr Polczak, Mateusz Możdżeń i bohater spotkania Szymon Pawłowski. We Wrocławiu sprzed tygodnia, w pierwszej jedenastce mieliśmy sześciu obcikrajowców i pięciu Polaków. Co więcej - po raz pierwszy w historii Polacy nie byli w składzie rozpoczynającym mecz najliczniej reprezentowaną nacją. Czterech przedstawicieli w pierwszej jedenastce miała Słowacja. Byli to bramkarz Lukáš Hroššo, obrońcy Martin Tóth i Patrik Mraz oraz defensywny pomocnik Lukáš Greššak. Nigdy wcześniej w historii naszego klubu nie zdarzyło się, aby obcokrajowców pochodzących z tego samego kraju było w składzie Zagłębia więcej niż trzech.
Z Arką zaczęło się podobnie źle jak we Wrocławiu. W stolicy Dolnego Śląska wytrzymaliśmy bez straty gola do 7. minuty, a dzisiaj Arka objęła prowadzenie po 9 minutach gry. Z rzutu rożnego dośrodkował Michał Nalepa. Piłkę w polu karnym głową podbił Maciej Jankowski, a pozostawiony bez opieki Damian Zbozień uderzył prawą nogą z woleja w długi róg i pokonał naszego bramkarza.
Od tego momentu Zagłębie zaczęło się jednak rozkręcać. Stworzyli kilka sytuacji, a najlepszą zmarnował Giorgi Gabedawa. W 25. minucie cieszyliśmy się, bo sędzia odgwizdał "jedenastkę", jednak po analizie zapisu wideo zmienił decyzję. Początkowo Żarko Udoviczić był przewracany w polu karnym, kiedy mijał już obrońcę gości. Sędzia długo analizował sytuację przy wideo weryfikacji i uznał, że "jedenastkę" trzeba odwołać.
Zagłębiacy mimo wszystko nacierali i nie dawali za wygraną by Arce oddać punkty. Z rzutu wolnego zaskoczył Mateusz Możdżeń. Środkowy pomocnik uderzył płasko w to miejsce, gdzie stał bramkarz. Ten z trudem sparował na słupek, a cztery minuty później Giorgi Gabedawa nie trafił w polu karnym w piłkę zagraną z prawego skrzydła przez Szymona Pawłowskiego.
Do wyrównania udało się doprowadzić w 38. minucie. Giórgos Mygas włączył się do akcji ofensywnej, ograł trzech zawodników Arki i uderzył zza pola karnego. Pavels Steinbors odbił piłkę w bok, a Žarko Udovičić strzelił lewą nogą zza narożnika pola bramkowego. Po odbiciu się od poprzeczki piłka wpadła do siatki.
Radość dla nas nie trwała jednak zbyt długo, ponieważ jeszcze przed zejściem do szatni arbiter główny wskazał na jedenasty metr z korzyścią dla gości. Sędzia najpierw wskazał na rzut rożny, ale znowu do akcji włączył się Szymon Marciniak, który w wozie VAR dostrzegł, że Grek nieprzepisowo powstrzymywał Gruzina. Arbiter – po skorzystaniu z VAR – podyktował rzut karny dla Arki. Do piłki podszedł Damian Zbozień i zaliczył w tym spotkaniu dublet, chociaż piłkę już na rękach miał debiutujący między słupkami Lukáš Hroššo.
Na drugą odsłonę Zagłębie wyszło jak nowonarodzone z mocnym postanowieniem walki o komplet i odwróceniem wyniku.
Po 10 minutach gry bliski wyrównania był Vamara Sanogo. Podawał Mateusz Możdzeń, a Francuz trafił w słupek.
W 60. minucie z własnej połowy świetnie wystartował Żarko Udoviczić, który swoim markowym zagranie zwiódł przeciwnika i przebiegł z piłką dobre 60 metrów. Po maratonie jaki wykonał dojrzał w polu karnym Szymona Pawłowskiego. Kapitan Zagłębia na raty pokonał bramkarza przyjezdnych.
Wtedy podopieczni Valdasa Ivanauskasa jeszcze bardziej zaczęli napierać na rywala i dążyć do wygranej.
Bramkarz gdynian ekwilibrystyczną interwencją uchronił swój zespół od straty trzeciego gola w 72. minucie po uderzeniu Piotra Polczaka głową. Szansę na zdobycie trzeciej bramki dla gospodarzy miał w 82. minucie Sanogo, ale z rzutu karnego posłał piłkę niestety tylko nad poprzeczką.
Humory na trybunach poprawił jednak szybko Bohater spotkania Szymon Pawłowski który wziął ciężar na swe barki, jak przystało na kapitana. Zawodnik uderzył mocno sprzed pola, a futbolówka wylądowała za kołnierzem bramkarza gości! Po kilku minutach sędzia zakończył to spotkanie, w którym Zagłębie wygrało zasłużenie!
Zagłębie wydarło te punkty Arce, która dwa razy obejmowała prowadzenie, ale musiała obejść się smakiem i doznała na Stadionie Ludowym porażki.
Zagłębie odniosło zatem trzecie w tym sezonie zwycięstwo i po raz trzeci w wygranym meczu strzeliło trzy bramki. Podobnie jak w przypadku poprzedniej wygranej z Miedzią Legnica, nasz zespół musiał odrabiać straty i znowu dwa gole strzelił Szymon Pawłowski. Za tydzień gramy w Zabrzu i jeśli wygramy, to strata do Górnika zmaleje do dwóch punktów. Musimy zdobyć przynajmniej 4 punkty w kolejnych dwóch meczach na wyjeździe z Górnikiem oraz u siebie z Koroną Kielce.
Multimedia po meczu z Arką:
Szymon Pawłowski po meczu z Arką Gdynia:
>>>Bramki i skrót meczu z Arką<<<
#Kulisy Zagłebia - Arka Gdynia:
Zagłębie Sosnowiec - Arka Gdynia 3:2 (1:2)
Bramki: 0:1 Damian Zbozień (9. asysta - Maciej Jankowski), 1:1 Żarko Udoviczić (38. asysta - Georgios Mygas), 1:2 Damian Zbozień (45. K.), 2:2 Szymon Pawłowski (60. asysta - Żarko Udoviczić), 3:2 Szymon Pawłowski (85.)
Zagłębie: Hroššo - Mygas (90. Ryndak), Polczak, Tóth, Mráz - Pawłowski, Możdżeń, Greššák (82. Milewski), Udoviczić - Gabedawa (82. O. Nowak), Sanogo.
Arka: Šteinbors - Zbozień, Helstrup, Marić (88. Olczyk), Marciniak - Nalepa, Danch - Zarandia, Banaszewski (69. Aankour), Jankowski - Siemaszko (79. Łoś).
Żółte kartki: Zarandia, Helstrup, Siemaszko.
Sędziował: Łukasz Szczech.
Widzów: 3 029.
>>>Tabela Lotto Ekstraklasy<<<
K.T
Źródło: Multimedia - Zagłębie Sosnowiec, Zagłębie Sosnowiec.
Krystian Tomczyk
Tagi:
Zagłębie Sosnowiec |-
2026-04-11
-
2026-04-03
-
2026-03-29
2026-04-11 22:40:16
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI








swoich znajomych!
z innymi!