REPERTUAR PRASOWY KINA...
Moc wiosennych premier w kinach Helios❗...MOJAtuba
2026-04-11
2026-04-03
⚽Zmiany na stanowisku Prezesa w...»2026-04-03
⭐️Brązowy medal dla Zagłębia⭐️»2026-03-29
⚽Dotkliwa Porażka Zagłębia z...»2026-03-22
⚽Remis Zagłębia z Wartą Poznań⚽24....»
Porażka Zagłębia po walce, dużym pechu i kontrowersjach❗❗❗⚽
2019-02-24 12:04:13

W meczu 23. kolejki Lotto Ekstraklasy Zagłębie po walce przegrało niestety w Zabrzu z Górnikiem 1:2 i praktycznie pozbawiło się już szans na utrzymanie bardzo komplikując swoją sytuację. Gola dla sosnowiczan strzelił Žarko Udovičić (51'). Dla gospodarzy trafili Walerian Gwilia (12') i Igor Angulo (60')
Przed meczem w Zabrzu trener Valdas Ivanauskas dokonał tylko jednej zmiany w składzie. Z zespołu, który przed tygodniem wybiegł na mecz z Arką nie wystąpił tylko Gruzin Giorgi Gabedawa. Jego miejsce w jedenastce zajął Tomasz Nawotka, dla którego był to debiut w wyjściowym składzie w meczu Lotto Ekstraklasy.
W Zagłębiu zatem wybiegło na murawę siedmiu obcokrajowców. Taką samę liczbą graczy spoza Polski desygnował do gry trener Marcin Brosz. Tym samym w historii meczów pomiędzy Zagłębiem a Górnikiem po raz pierwszy zagrało aż 14 obcokrajowców.
Przed spotkaniem pamiątkową koszulkę odebrał Igor Angulo z okazji rozegrania setnego meczu dla Górnika.
Początek spotkania był dla gospodarzy którzy ruszyli do ataku od pierwszych minut, by jak najszybciej zadać pierwszy cios.
Udało się to im już w 13 minucie, gdy hiszpańską kombinację Igora Angulo z Jesusem Jimenezem zamknął szkolnym strzałem z pola karnego Gruzin Walerian Gwilia, zdobywając swojego premierowego gola dla Górnika.
W 24. minucie Szymona Pawłowskiego przed polem karnym sfaulował Dani Suarez, a Patrik Mraz z rzutu wolnego trafił niestety tylko w poprzeczkę.
Po 34 minutach gry trener Valdas Ivanauskas zdjął z boiska Lukáša Greššáka i zastąpił go Sebastianem Milewskim. Słowak, któy miał wprowadzić spokój i pewność w środku pola Zagłębia, na razie nie okazuje się zbyt wartościowym wzmocnieniem.
Sytuacja dla Zagłębia z kolejnego rzutu wolnego przyszła nam jeszcze przed przerwą. Z drugiej strony boiska do piłki ustawił się Mateusz Możdżeń i uderzył celnie w bramkę, jednak za delikatnie, aby Martin Chudy mógł skapitulować.
Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie, za to zaostrzyły się kontakty między piłkarzami, zwłaszcza za sprawą Ioannisa Mystakidisa,który pokazał, że potrafi używać nie tylko nóg i głowy, ale także łokci. Marcin Brosz widząc, że zanosi się na czerwoną kartę przezornie w przerwie pozostawił Greka w szatni.
Zagłębie doprowadziło do wyrównania 6 minut po przerwie. Akcję zainicjował Mateusz Możdżeń, podał do Tomasza Nawotki, który rzucił piłkę na prawe skrzydło do Szymona Pawłowskiego a tam nasz kapitan zagrał płasko na piąty metr. Piłka po delikatnym rykoszecie spadła pod nogi Żarko Udoviczicia, który tylko dopełnił formalności i umieścił piłkę w siatce doprowadzając do remisu.
Radość z wyrównania trwała niecałe 10 minut. W 60. minucie Boris Sekulić podał do Igora Angulo, a najlepszy strzelec Górnika stojąc tyłem do bramki, zdołał oddać strzał przewrotką, przy którym nic do powiedzenia nie miał golkiper Zagłębia.
W 73. minucie drużyna z Zabrza znowu miała sporo szczęścia, a Zagłębie może mówić o wyraźnym pechu. Po faulu Szymona Matuszka na Tomaszu Nawotce z rzutu wolnego z około 22 metrów strzelał Mateusz Możdżeń i trafił piłką w słupek! Po czym futbolówka przeleciała wzdłuż linii bramkowej i wyleciała poza plac gry.
W odpowiedzi ponownie Angulo w kombinacji z Jimenezem zmarnował świetną okazję przegrywając tym razem z naszym bramkarzem.
W 80. minucie mieliśmy kolejną kontrowersję z udziałem technologii VAR na naszą niekorzyść. Tomasz Nawotka po uderzeniu Giorgiosa Mygasa skierował piłkę do bramki, jednak po konsultacji arbitrów gol został nieuznany!!! Chodziło dokładnie o wcześniejsze zagranie Greka, który wpadł na rywala z wysoko podniesionym łokciem. Sytuacja pozostaje mocno sporna i dyskusyjna. Trener Zagłębia z frustracją skopał jedną z reklam, ale decyzji arbitra zmienić nie mógł.
Emocje sięgały zenitu w doliczonych sześciu minutach. Vamara Sanogo próbując wyrwać piłkę za linią końcową uderzył zabrzanina, za co dostał żółtą kartkę. Abriter znów jednak skorzystał z VAR-u i zmienił swoją decyzję na bezpośrednią czerwoną kartkę.
Do szatni przed czasem powędrował też wyrzucony przez sędziego trener Valdas Ivanauskas który również nie wytrzymał emocji. Doliczonych do meczu minut było w sumie aż dziewięć .
W najbliższym meczu, a może nawet kilku, Zagłębie będzie więc musiało sobie radzić bez najlepszego snajpera oraz bez trenera, a kolejne trzy spotkania zapowiadają się o wiele trudniej niż pierwsze trzy wiosenne mecze. Przed nami teraz Korona Kielce, Cracovia i Lechia Gdańsk i uratować nas może tylko jakiś cud... Ale gramy do końca, pokazaliśmy walkę i gdyby nie pech oraz sędziowie którzy byli bardziej przychylni gospodarzom, mogliśmy nawet wygrać❗❗❗⚽
Multimedia po meczu z Górnikiem:
Konferencja po meczu z Górnikiem:
>>>Bramki i skrót meczu z Arką<<<
#Kulisy Zagłebia - Arka Gdynia:
Górnik Zabrze - Zagłębie Sosnowiec 2:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Waleria Gwilia (12. asysta - Jesus Jimenez), 1:1 Żarko Udoviczić (51. asysta - Szymon Pawłowski), 2:1 Igor Angula (60. asysta - Boris Sekulić)
Górnik Zabrze: Chudy - Sekulić, Wiśniewski, Suarez, Koj - Mystakidis (46. Zapolnik), Gwilia (83. Wolsztyński), Matras, Żurkowski (68.), Jimenez - Angulo.
Zagłębie Sosnowiec: Hroššo - Mygas (86. Ryndak), Tóth, Polczak, Mráz - Nawotka, Możdżeń, Greššák (33. Milewski), Udoviczić (67. O. Nowak) - Pawłowski, Sanogo.
Żółte kartki: Suárez, Mystakídis, Matras, Matuszek - Tóth, Pawłowski, Możdżeń.
Czerwona kartka: Vamara Sanogo (90. minuta, Zagłębie, za uderzenie przeciwnika).
Sędziował: Bartosz Frankowski (Toruń)
Widzów: 13.884.
>>>Tabela Lotto Ekstraklasy<<<
K.T
Źródło: Multimedia - Zagłębie Sosnowiec, Zagłębie Sosnowiec.
Krystian Tomczyk
-
2026-04-11
-
2026-04-03
-
2026-03-29
2026-04-11 22:40:16
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI








swoich znajomych!
z innymi!