REPERTUAR PRASOWY KINA HELIOS W DĄBROWIE GÓRNICZEJ WAŻNY: 24-30.04.2026 r.

REPERTUAR PRASOWY KINA...

Kwietniowy repertuar kin  Helios Nadchodzący tydzień w kinach...
REPERTUAR PRASOWY KINA HELIOS W DĄBROWIE GÓRNICZEJ WAŻNY: 17-23.04.2026 r.

REPERTUAR PRASOWY KINA...

Filmowa wiosna na wielkich ekranach Nowy kinowy tydzień przyniesie...
REPERTUAR PRASOWY KINA HELIOS W DĄBROWIE GÓRNICZEJ WAŻNY: 10-16.04.2026 r

REPERTUAR PRASOWY KINA...

                    Moc wiosennych premier w kinach  Helios❗...
⚽Porażka Zagłębia z ŁKS i coraz bliżej spadek do III Ligi⚽27. kolejka Betclic 2. Ligi⚽Zagłębie Sosnowiec – ŁKS II Łódź 0:2 (0:0)⚽

⚽Porażka Zagłębia z ŁKS i...

W 27. kolejce  Betclic 2. Ligi ⚽     Zagłębie Sosnowiec przegrało...
⚽Zmiany na stanowisku Prezesa w Zagłębiu Sosnowiec⚽

⚽Zmiany na stanowisku...

Decyzją prezydenta Sosnowca Arkadiusza Chęcińskiego i  Rady Nadzorczej...
24
Piątek
Kwiecień 2026
Loading...
Poprzedni Kwiecień Następny
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
3031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
123
imieniny:
Zgłoś wydarzenie Pokaż kalendarz

Wygrali dla Prezesa⚽

2019-08-30 19:28:26

Zagłębie Sosnowiec  w spotkaniu 7. kolejki Fortuna 1 Ligi wygrało na wyjeździe w Olsztynie 3:1. Zagłębie po ciężkim początku odrobiło straty i ostatecznie wygrało ze Stomilem. Gole dla Zagłębia zdobywali piłkarze dobrze znani kibicom Ekstraklasy - Patryk Małecki dwie po asystach Szymona Pawłowskiego oraz sam Szymon Pawłowski po asyście Stanisław Biłeńkyja.

Zagłębie zrehabilitowało się za ostatnią porażkę z GKS-em Tychy, wygrywając w Olsztynie 3:1 po dramatycznym spotkaniu. - Te 3 punkty dedykujemy naszemu prezesowi - powiedział zaraz po spotkaniu Tomasz Nawotka, jeden z najlepszych graczy Zagłębia.

 

Trener Radosław Mroczkowski dokonał dwóch zmian w składzie w porównaniu do meczu z GKS-em Tychy i obie miały spory wpływ na wygraną w Olsztynie. Po pauzie za cztery żółte kartki do składu powrócił Kacper Radkowski i zajął on miejsce na środku obrony, co sprawiło, że Tomasz Hołota mógł zagrać na pozycji defensywnego pomocnika, gdzie w niedzielę występował kontuzjowany Filip Karbowy. Z kolei na prawej obronie zagrał Dawid Ryndak, co dało trenerowi większe pole manewru i mógł przesunąć na prawą pomoc Tomasza Nawotkę który rozegrał dziś na tej pozycji świetny mecz. Często był powstrzymywany faulami i olsztynianie obejrzeli dwie żółte kartki za faule na nim. 

Spotkanie zaczęło się doskonale dla miejscowych gdyż już w 11. minucie bramkę zdobył ulubieniec miejscowych kibiców Grzegorz Lech który dobił strzał Szymona Sobczaka obroniony przez Matko Perdijića który ponownie dziś rozgrywał świetne zawody.

Strzelec bramki Grzegorz Lech rozgrywał oficjalny, 350. mecz w barwach Stomilu Olsztyn i po bramce pomocnik Stomilu ponownie zaprezentował słynnego już w całej Polsce „Kormorana”.

W piętnastej minucie meczu Zagłębie powinno doprowadzić do wyrównania. W sytuacji sam na sam z Piotrem Skibą znalazł się Szymon Pawłowski, ale znakomicie spisał się golkiper gospodarzy i dalej było 1:0. Sześć minut później znów groźnie zrobiło się pod olsztyńską bramką. Kombinacyjny rzut wolny rozegrało Zagłębie, ale najpierw strzał obronił Skiba, a chwilę później sędzia odgwizdał spalonego.

Radość w szeregach Stomilu i jego sympatyków nie nie potrwała jednak długo bo do 26 minuty, kiedy to świetną akcją popisał się nasz doświadczony duet: Szymon Pawłowski - Patryk Małecki. Po doskonałym podaniu kapitana Zagłębia, "Mały" wkońcu odpalił i płaskim strzałem w długi róg zaskoczył Piotra Skibę.

W trzydziestej ósmej minucie meczu znów groźnie zaatakowali olsztynianie. Kolejny kontratak i kolejny znakomity rajd z piłką Niedzieli którego od tyłu zaatakował Quentin Seedorf po czym Niedziela upadł w polu karnym. Sędzia wskazał na jedenastkę.

Do piłki ustawionej na "wapnie" podszedł strzelec pierwszego gola dla olsztynian Lech, ale Matko Perdijić wyczuł intencje strzelca, odbił piłkę, a dobijający głową Artur Siemaszko chybił celu.

Do końca pierwszej części gry żadna z drużyn nie zdołała już zdobyć bramki, choć okazję ku temu miało jeszcze Zagłębie. Piłkę niemal z linii bramkowej wybił Bucholc. Chwilę później sędzia gwizdnął po raz ostatni w tej połowie i piłkarze zeszli do szatni przy wyniku 1:1.

Na drugą połowę nie wyszedł już Quentin Seedorf, który w pierwszej połowie miał trochę słabych momentów, a przede wszystkim sprokurował karnego dla miejscowych. Zastąpił go Wojciech Słomka.

Początek tej części spotkania należał jednak do gospodarzy. Między 50. a 52. minutą dwa strzały z bliskiej odległości zatrzymał niezawodny Matko Perdijić. Niewykorzystane sytuacje Stomilu zemściły się i Zagłębie wyszło na prowadzenie.

W 60 minucie mieliśmy bardzo podobną akcję duetu bohaterów: Pawłowski-Małecki i znów "Mały" sfinalizował podanie kapitana trafiając idealnie w długi róg bramki. To były pierwsze gole Małeckiego w polskiej lidze po 2 latach przerwy.

- Chyba po raz ostatni trafiłem w barwach Wisły w meczu wyjazdowym z Arką. Cieszę się, że moje bramki pomogły wygrać tak ważne spotkanie - powiedział rozradowany Małecki.

Pięć minut później mogło być już po meczu. Szymon Pawłowski obsłużył podaniem Fabiana Piaseckiego, ale ten zamiast wykończyć akcję strzałem dogrywał jeszcze do Tomasza Nawotki, co skończyło się stratą piłki.

W siedemdziesiątej trzeciej minucie doskonały atak rozegrało Zagłębie. Mocny strzał Piaseckiego zmierzający w samo okienko naszej bramki dobrze obronił jednak Piotr Skiba.

Stomil odpowiedział w siedemdziesiątej szóstej minucie meczu. Dobry i mocny strzał z okolicy trzydziestego metra oddał Koki Hinokio. Strzał młodego Japończyka z trudem odbił Perdijić.

Kolejne minuty gry to zmasowane ataki Stomilu. Najpierw rzut wolny ze skraju pola karnego, chwilę później mocny wrzut za autu i dobra okazja Jakuba Mosakowskiego. Z każdą kolejną minutą Stomil napierał z coraz większą intensywnością szukając wyrównania.

W osiemdziesiątej czwartej minucie gry gospodarze mogli doprowadzić do wyrównania, ale znakomicie we własnym polu karnym zachowali się defensorzy Zagłębia. 

Ostatnie słowo należało do Zagłębia i kapitana Szymona Pawłowskiego - jednego z głównych bohaterów dzisiejszego cennego zwycięstwa, który pewnie wykorzystał sytuację sam na sam, podkreślając tym golem swoją bardzo dobrą grę w tym spotkaniu. Stanisław Biłeńkyj przejął piłkę na własnej połowie, ruszył lewą stroną do przodu i obsłużył podaniem Szymona Pawłowskiego. Kapitan Zagłębia do dwóch asyst dołożył zatem bramkę, pokonując Piotra Skibę strzałem z pole karnego. Golkiper Stomilu dotknął jeszcze piłkę, ale nie zdołał zapobiec utracie gola i to był decydujący cios po ktorym wiadomo już było że trzy punty jadą do Sosnowca.

Na pewno po tym spotkaniu oprócz zwycięstwa musi cieszyć jeszcze to, że przełamał się Patryk Małecki, który po kilku zmarnowanych "setkach" w poprzednich meczach wkońcu odpalił i dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Do wysokiej formy, do jakiej przyzwyczaił nas w zeszłym sezonie, powrócił Szymon Pawłowski. Dziś kapitan Zagłębia po raz kolejny pokazał, że jest motorem napędowym naszej drużyny i z powodzeniem radziłby sobie w Ekstraklasie. W trzech ostatnich spotkaniach zapisał on w swoim dorobku dwie bramki i trzy asysty. Tak samo wielkie pochwały dla Tomka Nawotki który bardzo dobrze prezentował się na prawej pomocy i wnosił wiele w akcjach a także był trudny do powstrzymania dla rywali. Wygrana 3:1 w Olsztynie nie przyszła drużynie łatwo, Stomil w przekroju całego spotkania wypracował sobie bardzo wiele sytuacji i gdyby nie kolejny z bohaterów Matko Perdijić i jego interwencje nie było by kompletu punktów.

3 punkty z dedykacją dla Prezesa jadą do Sosnowca. Może wpłynie to na zmianę decyzji Prezesa który podał się kilka dni temu do dymisji❗❗ zaskakując wiele osób. Może ta wygrana oraz kolejna u siebie na Stadione Ludowym w następną niedzielę z GKS-em Bełachatów spowoduję, że Marcin Jaroszewski jeszcze zmieni zdanie i powróci. Jeżeli tak się nie stanie to rezygnacja wejdzie w życie 30 września 2019.

– Liczę, że jeżeli Marcin Jaroszewski nie zmieni zdania, to zostanie z nami chociaż do końca rundy. W innym przypadku będziemy się zastanawiać nad tym, kto go zastąpi. Liczę, że sam prezes też wskaże taką osobę i zacznie się dyskusja o jej atutach – powiedział prezydent Arkadiusz Chęciński. 

To nie jest moment na takie zmiany. Zagłębie zagrało dla Marcina oby powtórzyło to w niedzielę na Ludowym a wszystko wróci na swoje miejsce. 

Multimedia po meczu ze Stomilem:

Pomeczowa wypowiedź Radosława Mroczkowskiego:

Wywiad z Tomaszem Nawotką:

>>>Bramki i skrót z meczu <<<

>>>Galeria zdjęć<<<

#Kulisy Zagłębia -  Stomil:

Stomil Olsztyn - Zagłębie Sosnowiec 1:3 (1:1)

Bramki: 1:0 Lech, 11 minuta (asysta Pawłowski), 1:1 Małecki, 26 minuta (asysta Pawłowski), 1:2 Małecki, 60 minuta (asysta Pawłowski), 1:3 Pawłowski 90+1 minuta (asysta Bilenkyi).

Stomil Olsztyn: Skiba - Bucholc, Remisz, Mosakowsaki, Kubań - Niedziela (68. Hinokio), Pałaszewski, Lech (82. Cetnarski), Biedrzycki, Siemaszko (80. Hajda) - Sobczak. Trener: Piotr Zajączkowski.

Zagłębie Sosnowiec: Perdijić - Ryndak, Radkowski, Polczak, Seedorf (46. Słomka) - Nawotka, Holota, Stewart (55. Sinior), Małecki (81. Bilenkyi) - Pawłowski - Piasecki. Trener: Radosław Mroczkowski.

Sędziował: Damian Kos (Gdańsk). 

Żółte kartki: Mosakowski i Pałaszewski.

Widzów: 2579.

>>>Tabela Fortuna 1 Liga<<<

Źródło: Mutimedia - Zagłębie SosnowiecZagłębie SosnowiecPolsat Sport.



Krystian Tomczyk
W 27. kolejce  Betclic 2. Ligi ⚽     Zagłębie Sosnowiec przegrało na  ⚽ArcelorMittal Park 0:2 (0:0) z rezerwami ŁKS-u Łódź . Bramki dla gości: Sebastian Sopel i Fabian Piasecki. Po...

2026-04-11 22:40:16

Decyzją prezydenta Sosnowca Arkadiusza Chęcińskiego i  Rady Nadzorczej Zagłębie S.A Marcin Jaroszewski ponownie objął stanowisko prezesa zarządu  Zagłębia   Sosnowiec ⚽ zastępując...

2026-04-03 13:25:33

W 25. kolejce rozgrywek  Betclic 2. Ligi ⚽   Zagłębie Sosnowiec przegrało 0:4 (0:3) z   Rekordem Bielsko Biała   u siebie  na   ⚽ArcelorMittal Park . Po tej bolesnej porażce...

2026-03-29 17:55:29

NAJNOWSZE OKAZJE

NAJNOWSZE TUBONY

NAJNOWSZE GAZETKI

Dołącz do
swoich znajomych!