REPERTUAR PRASOWY KINA...
Moc wiosennych premier w kinach Helios❗...MOJAtuba
2026-04-11
2026-04-03
⚽Zmiany na stanowisku Prezesa w...»2026-04-03
⭐️Brązowy medal dla Zagłębia⭐️»2026-03-29
⚽Dotkliwa Porażka Zagłębia z...»2026-03-22
⚽Remis Zagłębia z Wartą Poznań⚽24....»
Wygrana ze Stomilem⚽Zagłębie - Stomil 2:1
2020-06-07 14:35:13

Zagłębie Sosnowiec po pełnym emocji spotkaniu wygrało ze Stomilem Olsztyn 2:1 w meczu 24. kolejki Fortuna I ligi. Gole dla Zagłębia strzelili Filip Karbowy (36') i Fabian Piasecki (62'). Dla gości trafił Szymon Sobczak (61' - karny).
Drużyna Krzysztofa Dębka - choć z problemami - pokonała na własnym stadionie Stomil Olsztyn 2:1 (1:0) i walczy dalej o baraże.
Sosnowiczanie w czwartek w Tychach byli bliscy zdobycia trzech punktów, ale stracili bramkę na 1:1 w ostatniej akcji meczu. Odczuwali niedosyt i chcieli zgarnąć pełną pulę ze Stomilem na Stadionie Ludowym.
W bramce sosnowiczan zadebiutował Kacper Chorążka zastępując Krystiana Stępniowskiego który z powodu kontuzji mięśnia czworogłowego wypadł z meczowej kadry. To pierwsza wygrana Zagłębia pod wodzą nowego trenera Krzysztofa Dębka.
Już w 5. minucie piłka znalazła się w siatce Zagłębia, ale na nasze szczęście gol nie został uznany, bo na spalonym był podający Szymon Sobczak. Dwie minuty później Zagłębie powinno wyjść na prowadzenie. Patryk Małecki idealnie zagrał z lewego skrzydła wprost do Fabiana Piaseckiego, który strzelił jednak prosto w bramkarza Piotr Skibę. Chwilę później Piasecki znów miał okazję również po podaniu Małego jednak tym razem strzelił głową nad poprzeczką.
Ponieważ spotkanie odbywało się w trudnych warunkach w upalne popołudnie, sędzia w 24. minucie zarządził przerwę na uzupełnienie płynów.
W 31. debiutant Chorążka poddany został pierwszej poważnej próbie, dobrze radząc sobie ze strzałem Sobczaka, który chciał posłać piłkę między nogami naszego bramkarza. Następnie Chorążka obronił też niezbyt mocny strzał Grzegorza Lecha.
Od 36. minuty Zagłębie prowadziło 1:0. a gola zdobył Filip Karbowy. To był prawdziwy popis 22-latka, który wykorzystał wolną przestrzeń przed polem karnym i huknął nie do obrony. Wyszło perfekcyjnie, piłka poszybowała w okienko i zaskoczony Piotr Skiba skapitulował poraz pierwszy. To pierwsza bramka Karbowego w barwach Zagłębia. O tym że Filip Karbowy potrafi celnie strzelić z dystansu wiedzieliśmy już wcześniej. Próbkę tych umiejętności pokazał już w czwartek w Tychach, gdy sprawił sporo problemów golkiperowi swoim strzałem z ponad 30 metrów.
Trzy minuty później zaś Filip Karbowy w głównej roli mógł do bramki dołożyć asystę, ale po jego dośrodkowaniu z lewego skrzydła zamykający akcję Patryk Małecki trafił tylko w poprzeczkę. Dwa szybkie ciosy mogły powalić Stomil na deski. Niestety tak się nie stało.
Na początku drugiej połowy Piasecki znów zmarnował sytuacje po podaniu Patryka Małeckiego, a dwie minuty później również po podaniu Małego Mateusz Szwed strzelił niecelnie z ostrego kąta.
Kolejna szansa na podwyższenie prowadzenia była także po podaniu Patryka Małeckiego. Piotr Polczak, główkował jednak prosto w Piotra Skibę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego wykonanego przez Małego.
Zamiast kolejnej bramki dla Zagłębia - Niestety stało się inaczej - Stomil wyrównał po rzucie karnym, podyktowanym za faul Kacpra Radkowskiego na Sobczaku. Sam poszkodowany pokonał Chorążkę.
Goście długo nie cieszyli się jednak z prowadzenia. Piasecki wreszcie trafił do siatki, główkując z bliska po dośrodkowaniu Mateusza Szweda. Piasecki zdobył 12. bramkę w sezonie i jest współliderem strzelców I ligi. Napastnik zrównał się w klasyfikacji strzelców z Omranem Haydarym z Olimpii Grudziądz, który już na pewno nie poprawi swojego dorobku, bo zimą przeniósł się do Lechii Gdańsk.
Sosnowiczanie znów chcieli zapewnić sobie spokój przed końcówką. Blisko było w 74. minucie, gdy piłka po strzale Szymona Pawłowskiego trafiła w słupek. Dobitka Małeckiego wylądowała niestety wysoko ponad poprzeczką.
W końcówce podobnie jak z Tychami zaś było nerwowo... Zagłębie uratował młody debiutant Chorążka kapitalnie broniąc strzał Sobczaka (89. minuta). W doliczonym czasie gry Sobczak trafił jeszcze w poprzeczkę! Sosnowiczanie z oddechem ulgi przyjęli zatem ostatni gwizdek sędziego i wszyscy cieszyli że nie powtórzyła się sytuacja z Tychów gdzie w ostatniej akcji meczu straciliśmy zwycięstwo!!!
Zagłębie po wygranej ze Stomilem przybliżyło się do strefy barażowej. Oby tak dalej.
Wygrana ze Stomilem Olsztyn nie przyszła łatwo znów była nerwówka chodź mogliśmy już wcześniej zapewnić sobie zwycięstwo. Najważniejsze że 3 punkty zostały w Sosnowcu!!!
Multimedia po meczu z Stomilem:
Pomeczowa konferencja i kulisy zwycięstwa:
Zagłębie Sosnowiec - Stomil Olsztyn 2:1 (1:0)
Bramki:
1:0 Filip Karbowy, 36 minuta
1:1 Szymon Sobczak, 61 minuta (rzut karny)
2:1 Fabian Piasecki, 62 minuta (głową)
Zagłębie Sosnowiec: Chorązka - Ryndak, Radkowski, Polcza, Beneta - Szwed, Babiarz, Karbowy (75 Hołota), Pawłowsk (84' Mularczyk), Małecki - Piaseck (75' Rubio)i. Trener: Krzysztof Dębek.
Stomil Olsztyn: Skiba - Szota, Biedrzycki, Mosakowski, Straus - Gancarczyk, Pałaszewski, Lech (69' Hinokio), Molloy (63' Carolina), Tecław (50' Hajda) - Sobczak. Trener: Piotr Zajączkowski.
Sędziował: Wojciech Myć (Lublin)
Żółte kartki: Polczak, Radkowski - Tecław, Mosakowski
Widzów: Mecz bez udziału publiczności.
Źródło: - Zagłębie Sosnowiec, Zagłębie Sosnowiec,
Zagłębie Sosnowiec,
Polsat Sport.
Krystian Tomczyk
Tagi:
Zagłębie Sosnowiec |-
2026-04-11
-
2026-04-03
-
2026-03-29
2026-04-11 22:40:16
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI








swoich znajomych!
z innymi!