W 7. kolejce rozgrywek⚽Fortuna 1 Ligi - ZagłębieSosnowiecpokonałoLechię Gdańsk aż 5:2 (2:0), grając wkońcu tak jak wszyscy sobie tego życzymy. W końcówce meczu nasz zespół grał z przewagą 2 zawodników, co idealnie wykorzystał strzelając kolejne bramki i dobijając rywala oraz zapewniając sobie pierwsze zwycięstwo w sezonie i tak ważne dla nas 3 punkty.
Wkońcu doczekaliśmy się zwycięstwa. Szalony mecz w Sosnowcu na ArcelorMittal Park - Siedem goli i dwie czerwone kartki...
Zagłębie prowadziło już 3:0 i wydawało się, że odniosą pewne zwycięstwo. Goście w końcówce jednak obudzili się, ale zanotowali zbyt późny zryw... przegrywając ostatecznie 2:5. Dodatkowo dwóch piłkarzy z Trójmiasta wyleciało przy wniku 3:2 z boiska, co Zagłębie szybko wykorzystało (strzelając jeszcze 2 bramki) dobijając ostatecznie rywala i odnosząc pierwsze zwycięstwo i 3 punkty. Sosnowiczanie przerwali tym samym serię ośmiu meczów bez zwycięstwa (ostatnie zwycięstwo nasz zespół odniósł 28 maja w Krakowie, gdy pokonał Wisłę Kraków 2:1). Zagłębie przełamało wreszcie swoją strzelecką niemoc... Dziś Zagłębie zdobyło więcej bramek niż łącznie we wszystkich poprzednich meczach w tym sezonie...
Trener Zagłębia Artur Derbin nie zdecydował się na żadną zmianę w składzie i wystawił dokładnie taką samą jedenastkę, jaką w poniedziałkowym meczu w Opolu. Kontuzje nominalnych lewych obrońców sprawiły, że na lewym wahadle po raz kolejny zagrał Juan Camara. Hiszpan zaliczył dziś świetny występ, notując dwie asysty, a niewiele brakowało, aby zdobył również bramkę.
Mecz dla sosnowiczan ułożył się bardzo dobrze. Bowiem już w 17. minucie prowadzenie Zagłębiu dał Joel Valencia po asyście wspomnianego powyżej Juana Camary. I gdy wydawało się, że podopieczni Artura Derbina będą schodzić do szatni ze skromnym prowadzeniem, w doliczonym czasie gry rezultat podwyższył kapitalnym uderzeniem (z ponad 25 metrów nie dając szans bramkarzowi Lechii) Meik Karwot dokładnie w 4 minucie doliczonego czasu gry pierwszej połowy. Wcześniej w 40. minucie Meik Karwot strzelił również zza pola karnego ale obok bramki gości, a także sfaulował przed własnym polem karnym Luisa Fernandeza. Do piłki podszedł wówczas sam poszkodowany i trafił na nasze szczęście tylko w słupek, a po dobitce Dominika Piły poszybowała nad poprzeczką.
Przed drugą połową szkoleniowiec Lechii dokonał dwóch zmian, ale to Zagłębie dalej trafiało. Już po czterech minutach gry gdańszczanie mieli do odrabiania aż trzy gole straty. Ołeksij Bykow zagrał z własnej połowy do Kamila Bilińskiego, który pociągnął z piłką kilkanaście metrów i uderzył prawą nogą przy słupku z ponad 20 metrów. Dla byłego króla strzelców Fortuna I ligi było to pierwsze trafienie dla Zagłębia w tym sezonie.
Gdańszczanie przebudzili się dopiero w ostatnim kwadransie rywalizacji. Ale tylko chwilowo... W 76. minucie nadzieję na odrobienie strat dał Ivan Zhelizko. Zaledwie trzy minuty później do bramki trafił piłkarz Zagłębia - Mateusz Machała niestety to tylko samobój i wynik 3:2. Wtedy wszyscy oczekiwali aby Zagłębie utrzymało wygraną i dowieźli zwyciestwo do końca spotkania. Na trybunach w Sosnowcu zrobiło się chwilowo nerwowo...
Lechia uwierzyła, że może wyjść z opresji, ale jej sytuację skomplikowała dwójka piłkarzy. Najpierw w 82. minucie drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał Zhelizko, a zaledwie trzy minuty później to samo spotkało Tomasza Neugebauera. Co ciekawe, ten drugi dostał dwie żółte kartki w odstępie 3 minut.
Grając dwóch zawodników mniej przyjezdni byli zatem bez szans, aby nawiązać jeszcze walkę z Zagłębiem. Sosnowiczanie wykorzystali idealnie przewagę i pokusili się jeszcze o kolejne trafienia. W 88. minucie bramkę zdobył Adrian Troc, a w 92. minucie wynik ustalił Marek Fabry strzelając z rzutu wolnego.
Zagłębie tym samym odniosło efektowne zwycięstwo 5:2 - pierwsze w tym sezonie. Dla Lechii to trzecia ligowa porażka.
Teraz przed pierwszoligowcami przerwa na mecze reprzentacji, podczas której Zagłębie zagra sparing z Cracovią (w piątek 8 września o 17:30 w Rącznej), a już tydzień później wyjazdowy mecz w Katowicach, na który sosnowiczanie pojadą podbudowani dzisiejszym zwycięstwem nad Lechią i miejmy nadzieję na kolejny dobry w wykonaniu Zagłębie mecz.
Przed startem Sosnowiczanie mają zagrać aż osiem sparingów, ponadto trenować będą na obozie w Wodzisławiu Śląskim. Betclic 3. Liga startuje w weekend 1-2 sierpnia.
Po wyjazdowej porażce Zagłębia z Sandecją Nowy Sącz 0:1 (0:1) sosnowiczanie kończą sezon Betclic 2. Ligi ⚽ i spadają do Betclic 3 ligi⚽ . Z kolei „Sączersi” zagrają w barażach...
Zagłębie Sosnowiec pokonało KKS 1925 Kalisz 3:0 w meczu 33. kolejki Betclic 2. Ligi ⚽ . Bramki dla Zagłębia strzelili Patryk Gogół dwie (39' i 62') oraz Igor...
swoich znajomych!
z innymi!