REPERTUAR PRASOWY KINA...
Czerwcowe nowości w kinach Helios ❗ Zbliżający...MOJAtuba
2026-06-10
2026-05-30
⚽Porażka z Sandecją i Oficjalne...»2026-05-23
⚽Wygrana Zagłębia z Kaliszem⚽33...»2026-05-10
⚽Porażka Zagłębia z Hutnikiem⚽31...»2026-05-01
Remis Zagłębia ze Stalą i coraz mniej...»
Tylko punkt Zagłębia⚽
2019-04-22 18:24:35

Zagłębie Sosnowiec tylko zremisowało 2:2 na wyjeździe z Miedzią Legnica w meczu 31. kolejki LOTTO Ekstraklasy. Mecz był udany dla najlepszych strzelców obu drużyn - Petteriego Forsella i Vamary Sanogo, którzy zdobyli po dwie bramki.
Zagłębie Sosnowiec ma już bardzo małe szanse na pozostanie w lidze ale będzie walczyło do końca. Potrzebujemy serii przynajmniej 3 zwycięstw z rzędu aby ta szansa była jeszcze realna.
Miedź Legnica dwa razy obejmowała prowadzenia w meczu dzięki golom Petteriego Forsella (4' i 45+2'), ale zawodnikom Zagłębia dwukrotnie udawało się odrobić stratę. Oba gole dla naszych strzelił Vamara Sanogo (11' i 71' - karny).
Po pauzie za cztery żółte kartki do składu Zagłębia powrócili Szymon Pawłowski i Martin Tóth, a w jedenastce pojawił się także nieobecny ostatnio Lukáš Greššak. Z powodu czterech żółtych kartek nie mógł natomiast wystąpić Patrik Mraz.
Bezpośrednie starcie beniaminków i rywali do utrzymania rozpoczęło się na wysokich obrotach. Już w pierwszej akcji na listę strzelców mógł wpisać się Juan Camara, ale na nasze szczęście jego strzał z 16 m wybronił golkiper Zagłębia Lukasz Hroššo. Gospodarze wyszli jednak na prowadzenie kilkadziesiąt sekund później. W kolejnej akcji Hiszpan wcielił się tym razem w rolę asystenta. Dograł piłkę z lewej strony boiska w pole karne, a tam zdecydowanie za dużo swobody dostał Petteri Forsell. Fiński snajper uderzył prawą nogą. Piłka odbiła się od słupka i wpadła do sosnowieckiej bramki.
Zagłębie natychmiast ruszyło do odrabiania strat. W krótkim odstępie czasu wywalczyli trzy rzuty rożne. Pierwsze dwa nie przyniosły powodzenia, ale trzeci - już tak. Po pięknej wrzutce z lewej strony Żarko Udoviczicia, Vamara Sanogo znalazł się tam gdzie być powinien i pięknym strzałem głową zaskoczył Sosłana Dżanajewa. Była to dziewiąta asysta w sezonie naszego lewego skrzydłowego, a dla francuskiego napastnika, obchodzącego dziś 24. urodziny, było to dziesiąte w sezonie trafienie.
Jakby mało było kłopotów kadrowych, to dodatkowo Zagłębie straciło po pół godzinie gry zawodnika. Boisko z kontuzją musiał opuścić Grecki prawy obrońca Zagłębia, Giorgos Mygas. Jego miejsce zajął napastnik Giorgi Gabedawa.
Mimo ofensywnej zmiany, przewagę wciąż mieli gospodarze, co udowodnił w doliczonym czasie pierwszej połowy Forsell. W pole karne zagrał zawodnik gospodarzy Henrik Ojamaa. Skiksował natomiast Martin Tóth i futbolówka trafiła pod nogi Petteriego Forsella, a najlepszy strzelec Miedzi nie zmarnował kolejnej dogodnej okazji i strzałem w długi róg odzyskał prowadzenie dla Miedzi. To był 12. gol napastnika Miedzi w tym sezonie.
Między 55. a 57. minutą dwie okazje na wyrównanie mieli sosnowiczanie. Najpierw Mateusz Możdżeń posłał piłkę z rzutu wolnego z około 25 metrów obok muru i w dolny róg bramki. Bramkarz Miedzi Sosłan Dżanajew sparował futbolówkę, a chwilę później Lukáš Greššak wpadł w piłką w szesnastkę i oddał niestety niecelny strzał.
W 59. minucie były kolejne kontrowersje po dośrodkowaniu Henrika Ojamy piłka trafiła w znajdującego się w polu karnym Martina Tótha. Sędzia Paweł Raczkowski uznał, że słowacki stoper zagrywał futbolówkę ręką i podyktował rzut karny. Petteri Forsell już ustawił piłkę na "wapnie" i po cichu liczył na ustrzelenie w tym spotkaniu hat tricka. Na nasze szczęście arbiter skorzystał jednak z podpowiedzi pracujących w wozie VAR kolegów i podbiegł do monitora. Po przeanalizowaniu całej sytuacji - obejrzeniu powtórek które wyraźnie pokazały zagranie plecami, a nie ręką Paweł Raczkowski uznał, że nie ma podstaw do podyktowania "jedenastki" i odwołał swoją pierwotną decyzję.
Ambitna gra Zagłębia przyniosła im ostatecznie tylko remis, dzięki dobrze dysponowanemu Sanogo, który w 71. minucie pewnie wykorzystał rzut karny. Tym razem nie było już żadnych wątpliwości, faul Kornela Osyry na Tomaszu Nawotce był ewidentny. Zagłębie do końca dążyło do zgarnięcia pełnej puli, jednak pod bramką Dżanajewa brakowało nie tylko precyzji, ale i szczęścia. Kilka minut później hat-tricka mógł skompletować Forsell. Po jego strzale piłka już minęła bramkarza, ale na linii bramkowej szczęśliwie zatrzymał ją Mateusz Cichocki!
W doliczonym czasie gry szalę zwycięstwa na swoją korzyść mogło przechylić Zagłębie. Po dośrodkowaniu Udoviczicia akcję zamknął Gabedawa, jednak zabrakło mu również precyzji, aby umieścić piłkę w bramce i mecz zakończył się remisem oraz podziałem punktów.
Każda następna strata punktów w finałowej fazie sezonu oznaczać już może definitywnie dla Zagłębia spadek. Aby tak się nie stało w 3 kolejnych meczach powinniśmy zdobyć komplet punktów.
Multimedia po meczu z Miedzią Legnica:
Konferencja po meczu z Miedzią:
Tomasz Nawotka po meczu w Legnicy:
#Kulisy Zagłębia - Miedź Legnica:
>>>Bramki i skrót meczu z Miedzią Legnica<<
Miedź Legnica - Zagłębie Sosnowiec 2:2 (2:1)
Bramki: 1:0 Petteri Forsell (4. asysta - Juan Cámara) 1:1 Vamara Sanogo (11. asysta - Żarko Udoviczić), 2:1 Petteri Forsell (45.), 2:2 Vamara Sanogo (71. k.)
Miedź Legnica: Dżanajew - Miljkojević (86. Bartczak), Osyra, Monteiro, Pikk (88. Żyro) - Augustyniak - Ojamaa, Fernandez, Santana, Cámara (75. Piasecki) - Forsell.
Zagłębie Sosnowiec: Hroššo - Mygas (31. Gabedawa), Cichocki, Tóth (75. Polczak), Heinloth - Greššák (62. T. Nowak), Możdżeń - Nawotka, Pawłowski, Udoviczić - Sanogo.
Sędziował: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 4 336.
>>>Tabela Lotto Ekstraklasy<<<
Źródło: Multimedia - Zagłębie Sosnowiec, Zagłębie Sosnowiec.
Krystian Tomczyk
Tagi:
Zagłębie Sosnowiec |-
2026-06-10
-
2026-05-30
-
2026-05-23
2026-06-10 13:02:47
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI








swoich znajomych!
z innymi!